Spotkajmy się w Curie

 

NASZ KANAŁ:

Certyfikaty

 

 

 

Licznik odwiedzin:
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj439
mod_vvisit_counterWczoraj480
mod_vvisit_counterObecny tydzień95725
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień7635
mod_vvisit_counterObecny miesiąc109447
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc28177
mod_vvisit_counterW sumie2298433

We have: 37 guests, 1 bots online
Twoje IP: 54.226.41.91
 , 
Dzisiaj: Sty 20, 2018
wrz
16
2015

Wyprawy, wycieczki, wyjazdy

Wpisany przez Beata Wróblewska Poprawiony (16 września 2015)
PDFDrukujEmail

PO EUROPIE WŁASNYMI ŚCIEŻKAMI.
VII WYPRAWA NAUKOWA CURIE  - SŁOWAK
LOMBARDIA – SZWAJCARIA


14 września jeszcze przed świtem przy budynku naszej szkoły zaczęli zbierać się uczniowie Curie i Słowaka, by wyruszyć na VII Wyprawę Naukową Curie-Słowak, której celem było zwiedzenie północnych Włoch i Szwajcarii.
Wyprawy stały się tradycją naszych szkół i co roku prowadzą nas w miejsca omijane przez biura podróży, choć interesujące i godne uwagi. Pierwsza z nich zabrała uczniów zaprzyjaźnionych liceów do Włoch. Rok później uczniowie odwiedzili Grecję. III Wyprawa doprowadziła chętnych uczniów do Skandynawii, natomiast kolejna wiodła szlakiem Bałtyckim przez Litwę, Łotwę, Estonię aż po rosyjski St. Petersburg. Uczestnicy V Wyprawy mieli możliwość zwiedzenia Belgii i Normandii, z kolei VI Wyprawa była w pełni poświęcona poznaniu Paryża.

Dzień pierwszy tegorocznej Wyprawy uczestnicy spędzili w autokarze, by wieczorem przyjechać do hotelu i zebrać siły na moc wrażeń, która czekała nas przez najbliższych kilka dni. Pierwszego pozytywnego wrażenia dostarczył nam hotel, w którym mieliśmy spędzić nadchodzące 3 noce. Typowa włoska obiadokolacja (spaghetti), piękny wystrój, wygodne łóżka i hotelowy basen były wymarzonym rozpoczęciem wyprawy. Choć wszystkich zmęczyła podróż, mieli jeszcze siłę, by się poznać i zintegrować.

 

 

 

Drugi dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania zamku Scaligerich w Sirmione - mieście pełnym rzymskich i średniowiecznych budowli, by później poznać miasto Mantua, a w nim Piazza Sordello, Pałac Książęcy i Katedrę św. Piotra. 
Kolejnego dnia czekało nas poznanie miasta Cremona, a w nim romańskiego baptysterium położonego obok katedry z chrzcielnicą z I połowy XVI wieku romańsko-gotyckiej katedry z najwyższą we Włoszech dzwonnicą oraz Palazzo Comunale, mieszczące muzeum, w którym wystawione są m.in. słynne skrzypce il Cremonese zbudowane w 1715 przez Antonia Stradivariego. Następnie pojechaliśmy do Bergamo, a konkretniej górnej części miasta, w której podziwialiśmy mury obronne z XVI wieku, Piazza Vecchia - plac miejski przy którym znajduje się Palazzo della Ragione, zaliczany do najstarszych publicznych pałaców we Włoszech, Naprzeciwko Palazzo della Ragione znajduje się Palazzo Nuovo, gdzie ma siedzibę jedna z najważniejszych bibliotek historycznych we Włoszech - Biblioteka Angelo Mai. Zobaczyliśmy również Piazza del Duomo - plac miejski, przy którym znajduje się Capella Colleoni, jako mauzoleum dla rodu Colleoni oraz katedra św. Aleksandra o neoklasycystycznej fasadzie; wieżę miejską, z XI wieku oraz Bazylikę Santa Maria Maggiore, będącą przykładem lombardzkiego stylu romańskiego.
Tego dnia zwiedziliśmy również dom i muzeum papieża Pawła VI w Concesio.
Czwartego dnia zawitaliśmy do Lecco – miejscowości położonej nad jeziorem Como oraz do Brescii, w której zobaczyliśmy Piazza della Loggia - renesansowy plac, który skupia wiele cennych zabytków między innymi pałac "la Loggia" (obecnie ratusz), Bazylikę San Salvatore z VIII wieku, a także Starą i Nową Katedrę.
Dopełnieniem programu był spacer po zabytkowych uliczkach uroczego miasteczka Como, po którym udaliśmy się do drugiego hotelu, w którym spędziliśmy dwie noce, a który był dla nas równie miłym zaskoczeniem co pierwszy.
Następnego dnia wyjechaliśmy w kierunku Szwajcarii – kolejnego celu naszych naukowych peregrynacji. Powody wizyty w tym kraju są proste: Gonzaga de Reynold, pisarz mniej znany w Polsce, ale w Szwajcarii wymieniany obok Durenmatta i Maxa Frischa, tak definiuje swoją ojczyznę: „To nie jest mały kraj – to jest mały świat”… A wśród licznych nacji ten mały świat zdobią Polacy. W Szwajcarii mieszkali w różnych okresach: m.in. Tadeusz Kościuszko, Józef Ignacy Kraszewski, Józef Conrad Korzeniowski, Ignacy Jan Paderewski, Ignacy Mościcki, Karol Szymanowski, Zofia Kossak, Kazimierz Wierzyński, Artur Rubinstein, oczywiście nasi romantycy Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki, Henryk Sienkiewicz, Stefan Żeromski, Józef Piłsudski. Tutaj urodził się znany w okresie międzywojennym aktor Eugeniusz Bodo, tutaj zmarł Antoni Patek – założyciel słynnej firmy zegarmistrzowskiej – Polak z podlubelskich Piasków, tu wreszcie mieszka najsłynniejszy chyba obecnie Polak w Szwajcarii – Roman Polański.
Tak wyraźna obecność Polaków w Szwajcarii wiąże się z tradycyjną szwajcarską gościnnością i równie tradycyjną sympatią dla narodów walczących o wolność. Szwajcarzy gościnnie przyjmowali kolejne fale uchodźców z Polski, od konfederatów barskich, przez uczestników powstania listopadowego, styczniowego, żołnierzy oddziałów walczących w II wojnie światowej, aż po emigrację solidarnościową 1981 roku.
Serdeczność Szwajcarów odczuliśmy zresztą tuż po przekroczeniu granicy. Tak, granicy, ponieważ Szwajcarzy starannie chronią swoje terytorium – więc młodsi uczestnicy mogli zobaczyć, co to przejście graniczne, celnicy straż graniczna i psy szukające narkotyków. W Europie bez granic stanowiło to swego rodzaju niespodziankę.
Udaliśmy się najpierw do Lugano – jest to największe miasto we włoskojęzycznym (a faktycznie w większości lombardzkojęzycznym” kantonie Ticino graniczącym z Włochami, położone nad jeziorem Lugano, a w nim zobaczyliśmy Katedrę S. Lorenzo, Palazzo Civico, bibliotekę Contonale oraz kościół S. degli Angioli.
Po krótkim, ale pełnym wrażeń pobycie w Locarno przybyliśmy również do Bellinzony, w której zobaczyliśmy średniowieczne budowle warowne, zamek Montebello, katedrę św. Piotra i Stefana oraz kościoły San Rocco i Santa Maria delle Grazie. W Bellinzonie mieliśmy także okazję usłyszeć ciekawy wykład prof. Zarzyckiego, będący kontynuacją rozważań o życiu i twórczości Adama Mickiewicza oraz Juliusza Słowackiego, które towarzyszyły wyprawowiczom od dwóch lat.
Po powrocie do hotelu niestety nadszedł czas na pakowanie, gdyż czekała nas ostatnia hotelowa noc przed powrotem do domu.
Ostatniego dnia wyprawy każdy wyczekiwał z niecierpliwością, bowiem ten dzień poświęcony był na poznanie stolicy Lombardii – Mediolanu. Na fanów piłki nożnej czekała wielka niespodzianka – zwiedzanie Stadionu San Siro. Spełniło to marzenie niejednego z nas.
Dla miłośników mody też były powody do zadowolenia. Podczas naszego pobytu w europejskiej stolicy mody odbywał się Fashion Week, czego nie sposób było nie zauważyć przechadzając się po ulicach miasta. Te niezwykłe przeżycia jednak nie były jedynymi wrażeniami, które czekały na nas w Mediolanie. Zobaczyliśmy Duomo St. Maria Nascente di Milano – gotycką marmurową katedrę, będącą jedną z najbardziej znanych budowli we Włoszech i Europie, należącą do największych kościołów na świecie. Mieliśmy także możliwość zobaczenia m.in., teatru La Scala – jednego z najsłynniejszych teatrów operowych świata, przejścia się Via Dante i zobaczenie galerii Wiktora Emmanuela.
Niestety niesamowite wrażenia, które nas czekały w Mediolanie oznaczały jednocześnie koniec wyprawy i powrót do domu.
Siódmego dnia zadowoleni, choć zmęczeni uczestnicy wyprawy dotarli szczęśliwie do Chorzowa. Tak zakończyła się VII Wyprawa Curie-Słowak, będąca dla wielu z nas przygodą życia.
Dopełnieniem zwiedzania były interesujące wykłady Dyrektora, który przybliżał nam historię związaną z odwiedzanymi miejscami, a także wskazywał polskie wątki w wielu wydarzeniach pozornie nie mających z Polską nic wspólnego. Wyjątkowa również była atmosfera i więź, która wytworzyła się między uczestnikami i organizatorami już od pierwszego dnia. Zapraszamy do galerii zdjęć.

Partnerzy

 

 

Współpracują z nami

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

BIP

Poczta e-mail